środa, 24 kwietnia 2013

Egzaminowe czekoladki.

Nie mam pojęcia, dlaczego właściwie to założyłam.
Chyba z chęci podzielenia się tymi wszystkimi zdjęciami, drobiazgami, jakie kupuję, dostrzegam lub dostaję z całkowicie obcymi ludźmi. Ci znajomi już nie interesują się moimi małymi radościami jak wcześniej lub po prostu czasem zazdroszczą. A prowadzenie pamiętnika samej dla siebie obejmuje tylko tę bardzo prywatną sferę życia, którą nie chcę się dzielić tutaj, na blogspocie. On jest tylko od wstawiania zdjęć ciekawych, miłych przedmiotów lub ludzi.
W takim razie zaczynam od przepięknych czekoladek, którą to dostałam od siostry jako pocieszenie w trakcie egzaminów gimnazjalnych. Właściwie poszły mi nawet dobrze, przynajmniej do tej pory. 

Tak wyglądało moje przygotowanie do egzaminu z fizyki - cała ściana we wzorach.
A to czekoladki od siostry <3 Sowa już zjedzona, a żabę mam zjeść, jak mi z czegoś źle pójdzie.

szablon wykona� Eyes Only dla wioski szablon�w przy pomocy shooters, Kieran O'Connor